WRÓCIŁAM:-)!!!
Wkońcu po tak długiej nie obecności wróciłam na mojego bloga:D.
Już pewnie co niektórzy myśleli sobie, że zrezygnowałam z jego prowadzenia. Oj nie nie nie, to że od lutego nie napisałam tu ani słówka nic nie znaczy:P. A i nie myśleć, że aż taki ze mnie leń:D, poprostu jakoś niemiałam już czasu na pisanie notatek,zmienianie szablonów itd. itp.
Co się u mnie zmieniło od ostatniego napisania notatki.Trudno powiedzieć, każdy dzień niesie ze sobą coś nowego,gdybym chciała wszystko szczegółowo opisać to byście nie chcieli czytać tej notki widząc jaka jest długaaa:).
Przedewszystkim skończyłam pierwszy rok nauki w Liceum:).Wakacje mi minęły strasznie szybko.Podobnie jak w poprzednim roku spędziłam z kuzynkami tydzień w Krakowie:)))(1 dzień w Zakopanym:D i Nidzicy,imprezy,imprezy i jeszcze raz imprezy:P,zakupy,spacerki po Krakowie:)itd.).Jeszcze przed wyjazdem do Krk bawiliśmy wszyscy na weselichu u mojej kuzynki Agi i już jej męża Krzysia:).Było świetnie:)...
Po wakacjach zaczęłam drugą klase;), no i się nauka zaczęła na dobre niestety.Jest dzień,w którym mam 10 godzin lekcji w tym ostatni w-f(niech więc się nikt nie dziwi,iż nie przepadam za wtorkami:]).W końcu znalazłam czas,żeby chociaż jeden dzień w tygodniu chodzić na plastyke do WDK-u, z czego jestem strasznie zadowolona:):):)!
No i takie małe postanowienie na koniec notki-musze częściej tu pisać:P,gdybym nagle znowu przestała to mnie dopilnujcie,żeby tak nie było:)! Buziaki:*
Ps.W czwartek jade do Krakowa:* na jeden dzień
:).Czeka nas m.in spektakl ,,Makbeta" (to dobrze,bo nie przeczytałam:D...ale nikomu ani słowa;-)=D)

sky-blue 2006-10-07 14:27:49
skomentuj (10)
Ferieee :)
Mmmm w końcu nadeszły upragnione i długo oczekiwane feryjki!!! Nawet nie wyobrażacie sobie jak się z tego powodu ciesze :D! Nie planuje żadnych dalekich wyjazdów, chce po prostu spędzić ten czas z rodziną i przyjaciółmi :-), z dala od książek, szkoły i wszelkich obowiązków z nią związanych! Niestety czas strasznie szybko leci i już dzisiaj mamy 5 dzień wolnego :-S łeee :P. Ferie powinny trwać przynajmniej miesiąc ,żeby wszyscy mogli wreszcie odpocząć i nacieszyć się tym wolnym czasem! (no nie?:P:)
Jak spędziłam te 5 dzionków :P - na pewno się nie nudziłam ! Popołudnia (a w zasadzie wieczorki) przez ostatnie dwa dni spędzałam z Ewką na 10-tce na lodowisku jeżdżąc sobie na łyżwach :P:D (było bardzo fajnie! :] Oczywiście niema porównania z prawdziwym lodowiskiem, ale i tak jest świetnie!). Wczoraj po łyżwach poszłyśmy jeszcze z Pauli :) i Ewką :) na pizze :-] i było superofsko uśmiałyśmy się jak niewiem. W dodatku przy stoliku obok siedziało sześciu mmmmężczyzn :-O:DDD............ Szkoda tylko, że każdy z nich miał już gdzieś po 50-tce (Pozdro for Red Bull i Bercik =D). Oczywiście buziaczki dla Pauli:* i Ewki:* z którymi się świetnie bawiłam wczorajszego wieczorku ;)))):D..!
Oki kończę tą notkę by móc korzystać i cieszyć się z ferii :D, jeszcze się przed kompem zdąże wysiedzieć :-P.
Buziaczki:*!!!
sky-blue 2006-02-01 10:22:07
skomentuj (6)
Co u mnie?
I znowu przerwa w prowadzeniu bloga, a wszystko przez ten cholerny brak czasu!
Już nawet weekendy przestały mi się podobać. Szkoła średnia to jednak nie to samo co gimnazjum! Nauki mam po uszy, nie tylko z przedmiotów poszerzonych. Tak na marginesie to niedługo chyba zhistoryczeje- mam miesiąc na to, aby przeczytać trzy lektury i napisać prace semestralną, w dodatku prawie co tydzień musimy pisać jakiś referat (z historii) przez co nie mam nawet kiedy tych wszystkich książek czytać (... totalny brak słów).
W dodatku święta za pasem, nie miałam nawet czasu kupić prezentów gwiazdkowych. Tegoroczne Bożenarodzenie jak dla mnie zapowiada się mało optymistycznie aczkolwiek mam nadzieje, iż tak niebędzie. Połowę wolnego czasu będę chyba niestety musiała spędzić przed książkami L , a przecież Bożenarodzenie to najpiękniejsze z wszystkich Świąt w ciągu roku , które powinno się spędzać z rodziną . Będzie co ma być , jakoś może dam rade =P.
. W szkole także zrobiło się świątecznie, dzisiaj ozdabiałyśmy pokój nauczycielski :P. Nie da się ukryć, święta tuż tuż :P, toteż życzę Wam :D :
Świętego w kominie,
prezentów po szyję,
zielonej choinki,
prezentów trzy skrzynki,
zimnego szampana i sylwka do rana !!!
WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!
sky-blue 2005-12-16 22:16:32
skomentuj (8)
i koniec wakacji:(-do szkoły marsz
No i tak wakacje się skończyły już prawie dwa miesiące temu :(.
Żeby nawiązać do chwili obecnej : Jest sobie już październik,typowo jesienna pora.Robi się coraz chłodniej,nim się obejrzymy to nadejdzie zima,święta,sylwek,nowy rok :).Od września chodze do nowej szkoły.A dokładniej do społa.Zanim zaczęła się nauka mieliśmy trzydniową integracyjną wycieczkę do Golejowa :],było bardzo fajnie (zintegrowaliśmy się:D), ale niestety wycieczka wycieczką,zaraz po powrocie zaczęła się nauka.Niestety jest jej bardzo bardzo dużo :(! W dodatku mam trzy poszerzenia z polskiego,angielskiego i histori,więc czasem poprostu trudno się z tym wszystkim wyrobić.Nie porównanie do gimnazjum mmm... to były czasy ..:D.No,ale niemartwmy sie to tylko 3 lata :D.Ogólnie jednak w szkole mi się podoba :).Miła, sympatyczna atmosferka,fajne osóbki, czego tu więcej chcieć ?:P
Jeśli chodzi o klasę to także jest spoko :)! Dlatego już stąd pozdrawiam Wszystkich : Ewke (którą znam już od zerówki siedzimy sobie teraz w ławeczce :D),Iwonke:],Ige:),Kasie.J:],Kasie.S:),Ade:],Stelle no i chłopaków :P : Dudzia,Maćka,Jumpera(Dżamper:D),Nieśmiałego (zwany także Kozak:D),Wilka,Łukasza,Mistrza Kałuckiego i Konrada.
Mam niewiele osób w klasie bo jedynie 16,ale co tam fajnie tak jest;)(klasa humanistyczna :P)!
Codziennie z Ewką pędzimy do szkoły na rowerach,ale niestety już niedługo zacznie się zima, więc będziemy na sankach jeździć :D nie no żartuje, hehe:).Na lekcjach niektórych to wogóle nieraz takie ziania są,że szok :).Można się popłakać ze śmiechu!Trudno się czasem powstrzymać tymbardziej jak się ma nie powstrzymane odruchy śmiechu hehehe (jak my :D).Niektórzy nauczciele mają niezłe poczucie humoru :D.Nieraz nadużywają jakiś słów,które wspólnie z Ewką np.liczymy hehe:),"prawdaaaaaa?:>".Także często na lekcjach jest wesoło.Na przerwach zresztą też :D.Jest np."Sławny" model Alvaro ,Pan Tik Tak(co chodzi z kąta do kąta :P,),Prawda,Rozporek i wogóle:D. No także gdyby było troche mniej nauki to by było very good.
Zapraszam oczywiście do komentowania notki i piszcie co tam u Was w budzie ;)?
Buziaki=*
sky-blue 2005-10-21 22:21:23
skomentuj (13)
To już jest koniec...wakacji :(
...I tak oto wakacje dobiegły końca.Może niezupełnie bo rozpoczęcie roku szkolnego dopiero a w zasadzie już jutro.
Jejku do mnie to jeszcze jakoś niedociera,że już szkoły nadszedł czas,chyba uświadomie sobie to jak mnie któryś z nauczycieli wywoła do odpowiedzi (tfu,tfu...żebym niewykrakała).Dobra tyle o tej szkole ;)!
Wakacje były świetne :)!!!
W tym roku zaczęły się dla mnie już 17 maja czyli z dniem wyjazdu do Bułgari :).Później pobyt w Bieszczadach (Polańczyk i Solina),następnie Babcia =),później tydzień w Krakowie :)))(moim ulubionym mieście :),i znowu Babcia ale druga ;) (spanie pod namiotem),bądź co bądź wszędzie było super,toteż może dlatego te wakacje upłynęły mi w tak szybkim tempie.A jeszcze zapomniałam wspomnieć o tym,że złapałam welon na weselichu.(...Po co ja wogóle szłam łapać ten welon? (no w zasadzie to zostałam zmuszona:P).I tak się złożyło że po odliczeniu ...3,2,1 welon poleciał prosto w moim kierunku.W związku z tym musiałam zatańczyć z Panem od krawatu :P Oberka na oczach 150 gości.Oberek,oberek..a co to wogóle jest?jak to się kurde tańczy :|?" -pomyślałam po złapaniu welonu :)..(Ehh no nigdy do tej pory niebyłam zmuszona tańczyć oberka,dlatego niepytajcie jak mi to wyszło...(chociaż nie aż tak źle jak się spodziewałam:P).Welon welonem...niezamierzam za rok wychodzić za mąż:P.Ale ogólnie weselicho u wujka było super:)!
Jeśli chodzi o wybór szkoły to jestem w SLO,(społ).Dobrze,że już mam za sobą to latanie z podaniami,świadectwami itd. do trzech szkół, w których złożyłam podania.Niema to jak już któryś raz z koleji na wakacjach przyśni mi się szkoła.Ostatnio mi się śniło,że nauczyciel od geografi zadał napisanie wypracowania coś o pomidorach i ogórkach,które było bardzo trudne.Mam nadzieje,że niebędzie takiego wypracowania,ba...żeby wogóle wypracowań nie było;)(a tymbardziej o pomidorach i ogórkach :|).
Buziaki :)ŻEGNAJCIE WAKACJE:(.(oj te słowa trudno przechodzą,przez gardło)
ps1.zła wiadomość :wakacje mają się zaczynać od 1 lipca :(.
ps2.dobra wiadomość: za 10 miechów znowu wakacje :)!
sky-blue 2005-08-31 22:05:47
skomentuj (9)
Wakacje !!!
Witam ponownie ,po kolejnych trzech miesiącach mojej nieobecności.
Wiele się działo, nawet bardzo wiele. Trzy ostatnie miesiące przed wakacjami
Każdy z nas przeważnie poświęca na nadrabianie zaległości w szkole, poprawianie
Ocen, kombinowanie ;-), itd. Tak też było, ale nie do końca, pośrodku tej mordęgi jaka
Panowała w szkole, ja zrobiłam sobie dwutygodniowe wakacje.
17 maja wraz z sześcioma kumpelkami z klasy, kilkoma osobami ze szkoły i w większości z młodzieżą :P ze sportowej podstawówki nr 3 ,pojechaliśmy na 2-tyg. odpoczynek J do Bułgarii a dokładniej do świetnej miejscowości jaką jest– TSAREVO. Jednym słowem mówiąc było po prostu ZAJE....FAJNIE :)!
Jedyne co mi się nie podobało to ilości godzin spędzona w autobusie.
Jechaliśmy prawie 2 dni i jedną noc. Także wszyscy byli happy gdy już dojechaliśmy na miejsce. Mieszkaliśmy w zacisznym miejscu w małych domkach i tak się jakoś złożyło że sąsiadowaliśmy z mieszkaniem Panów kierowców, których stąd pozdrawiam.
Mieszkaliśmy bardzo blisko plaży, toteż prawie codziennie na nią chodziliśmy. Ehhh „prawie” ponieważ pogoda zbytnio nie dopisała :/. Przez pierwsze dni pobytu było spoko, chodziliśmy na plaże, opalaliśmy się, graliśmy w siatkę na cieplutkim piasku, kąpaliśmy się w morzu (czarnym). A później niewiadomo skąd zaczął padać deszcz i tak było przez 4 dni. W tym czasie siedzieliśmy w domkach lub chodziliśmy na miasto.
Ale na mieście też było bardzo fajnie :P...! Może to małe miasteczko, ale mieszkają tu fajni ludzie, co niektórych miałyśmy z kumpelami okazje poznać :>:>:>...... =D. Do miasta też chodziliśmy prawie codziennie. Także wracając do pogody to mogło być lepiej (nie opaliliśmy się za bardzo ;) .
23 maja w nocy pojechaliśmy do Turcji (z Tsareva jedzie się tam zaledwie dwie godziny). Naszym celem był jednak Stanbul , do którego po przekroczeniu granicy jeszcze się jechało jakieś 4/5 godzin. Już się nie mogłam doczekać kiedy dojedziemy na miejsce. Wiedziałam, że Stanbul to ogromne miasto, ale nie wyobrażałam sobie, że aż tak. Po dojechaniu najpierw autobusem zwiedziliśmy co niektóre miejsca, dzielnice itd. Widzieliśmy zarówno stare jak i nowoczesne budynki. Dzielnice bogatsze jak i te biedniejsze . Jechaliśmy przez cieśninę Bosfor. Wkońcu też pojechaliśmy na część azjatycką. Każdy jednak chciał wyjść z tego dusznego autokaru . Kiedy wyszliśmy ,wszyscy ludzie się nam ciągle wszystkim przyglądali. Skierowaliśmy się w stronę tureckiego bazaru (który bardzo przypomina krakowskie sukiennice). Po drodze jednak wszyscy tutejsi ludzie, odwracali się, przystawali a nawet wychodzili ze sklepów żeby móc się przyjrzeć nam Polakom :P. Po drodze zatrzymywaliśmy się przy meczetach, żeby porobić trochę fotek. Wszystko jednak odbywało się w pośpiechu . Trzeba było uważać, żeby nikt nie zginął. Wkońcu doszliśmy na bazar. Co tam się działo hohoho. Ludzie wychodzili zza swoich stoisk, patrząc i mówiąc do nas nieraz np., „POLONIA...”. Mało kto niepoznał ,że jesteśmy Polakami (hmm...przecież na świecie jest wiele białych ludzi, skąd oni wiedzieli, że my akurat jesteśmy z Polski? J,hehe). Mówili do nas po angielsku , turecku (tak jasne bo zrozumiemy yhy :D...), i nieraz nawet po polsku J! Np. : ,, Polskie dziewczyny to najlepsze witaminy” hehehe. Ogólnie nie spodziewałam się że Ci ludzie będą tak przyjaźnie do nas nastawieni. Różnią się od Polaków ,są bardziej otwarci, (bezpośredni hehe), życzliwi i przedewszystkim bardzo przyjaźnie nastawieni do Polaków ;-)i turystów.
Także tego dnia byliśmy wszyscy chyba główną atrakcją tego bazaru ;-).
Niebyło jednak zbytnio czasu na zakupy. Zdążyłam kupić jedynie kilka widokówek i portfel z napisem „Istanbul”. Później już powoli kierowaliśmy się w stronę autokaru, zwiedzając po drodze co nie co. Niestety zbytnio nie zwiedziliśmy w Stanbule. To była jednodniowa wycieczka. Ale ogólnie mi się bardzo, ale to bardzo podobało i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam pojadę. Naprawdę jest świetnie.
W Bułgari pogoda się później polepszyła. Chyba przywieźliśmy ją ze sobą z Turcji J.
Te dwa tygodnie jednak bardzo szybko minęły. Nadszedł dzień wyjazdu. Nikt nie chciał jeszcze wracać do Polski. I tak po dwóch nocach i jednym dniu jechania, znowu znalazłam się w Tarnobrzegu. Najgorsze było jednak to, że rozleniwiłam się trochę przez te 2 tyg. I w ogóle nie chciało mi się wracać do szkoły, a tym bardziej uczyć ;-).
Naszczęście jak widac po tytule notki wakacje się już zaczęły. Przedtem jednak miałam w szkole komers =D, na którym było super ;-). Chyba najlepsza dyska jaka była w tej szkole. Tak się wszyscy wytańczyliśmy, że aż nogi bolały przez następne 3 dni :P.
...No a 3 dni temu było zakończenie roku szkolnego J)))(jak ja uwielbiam tą uroczystośc :P). Teraz jednak było nieco inaczej. Po wakacjach pójdę do nowej szkoły, będę mieć nową klasę. Szkoda więc było nam się wszystkim rozstawać po dziewięciu latach chodzenia ze sobą do tej samej klasy. Dlatego też pozdrawiam wszystkich z mojej słynnej klasy 3 „E” – na pewno nigdy Was nie zapomnę.
sky-blue 2005-06-27 23:07:12
skomentuj (15)
,,Czas ucieka, wieczność czeka
...Wczoraj o godzinie 21.37 odszedł od Nas Wielki Człowiek - Jan Paweł II. Jeszcze przed tym niezmiernie dla nas przykrym wydarzeniem ,cały świat opanował wielki smutek i płacz. Wszyscy z ogromną nadzieją modlili się o zdrowie dla Ojca Świętego. Zjednoczył się cały świat w tym wyznawcy innych religii. Niestety 2 kwietnia 2005 roku Papież opuścił nas, wstępując przez szeroko otwarte dla Niego Drzwi do "Domu".
Jan Paweł II był niesamowicie wspaniałym człowiekiem, który zmieniał oblicze świata i ludzkie serca. Był On człowiekiem ogromnej wiary w Boga i człowieka. Ogromnym autorytetem dla wszystkich ludzi. Według mnie tak dobrego człowieka jakim był Jan Paweł II już nie będzie. Cały czas dążył do tego by zbudować lepszy świat, lepsze jutro. Modlił się o pokój i dobro na ziemi...modlił się za ludzi chorych, biednych i umierających, których także odwiedzał,wspierał i błogosławił. Był także gorliwym podróżnikiem. Spośród wszystkich papieży to właśnie on podróżował najwięcej. Odwiedził wiele krajów i miejscowości, do których nieraz ponownie powracał. Kochał wszystkich, zarówno ludzi starszych, dorosłych, dzieci jak i młodzież ,która według Niego jest przyszłością świata. Szczególnie teraz po tym jak Papież nas opuścił uświadamiamy sobie jak bardzo Go kochamy i jak ważną jest dla nas osobą.Oprócz tego że miał ogromne serce, posiadał także wspaniałe poczucie humoru ("rozśmieszał nas do łez, dziś łzy płyną same") ,ale był także niesamowicie "ludzkim" człowiekiem, skąd kochają Go ludzie na całym świecie.
Teraz szczególnie my Polacy jesteśmy pogrążeni w ogromnej żałobie po stracie naszego ukochanego rodaka, który przez te 26 lat pontyfikatu był i zawsze dla nas będzie ogromną dumą i wzorem.
Nie pytam "Dlaczego odszedł?..." - najwyraźniej Bóg tak Chciał, to właśnie w Jego rękach jest życie nas wszystkich. Taka jest kolej rzeczy, więc cieszmy się, że Papież dożył tak sędziwego wieku.
Właśnie teraz kiedy pisze tą notkę przy oknie w moim pokoju palą się świece. Nie ukrywam ,że cały czas jest mi naprawdę ogromnie smutno :(.Odkąd się urodziłam Papieżem był cały czas Jan Paweł II. Od najmłodszych lat oglądałam w telewizji transmisje z Jego licznych pielgrzymek. Teraz nam wszystkim będzie Go bardzo brakować. Jak powiedziała wczoraj jedna osoba zostaliśmy jak ludzie w lesie, którzy zgubili kompas albo jak dzieci bez opiekuna.
Papież odszedł, ale na pewno zawsze będzie czuwał nad nami. A my postępujmy tak jak nas nauczał przez ten cały czas swojego pontyfikatu. Ojcze Święty, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach...
"Musicie być mocni miłością, która jest potężniejsza niż śmierć"
sky-blue 2005-04-04 00:07:37
skomentuj (13)